You are currently viewing Limonen – tajemniczy składnik kosmetyków

Limonen – tajemniczy składnik kosmetyków

Trudne słowo gdzieś z końca INCI na etykiecie kosmetyku:
LIMONEN. Alergen!

To de facto składnik chemiczny niektórych olejków eterycznych, a konkretniej to terpen znajdowany w roślinach z rodziny rutowatych. Głownie są to cytrusy. Łatwo zapamiętać, nie? Limonka – limonen.
Ponieważ został sklasyfikowany jako alergen, to jego ilośc w produkcie kosmetycznym jest ograniczona zgodnie z normami IFRA (są to różne poziomy zależnie od rodzaju kosmetyku i jego zastosowania).

ALE!
Limonen jest też promotorem przejścia, czyli jest taką substancją, która w kosmetyce pomaga transportować składniki aktywne w głąb skóry. Dlatego tak mocno lubimy cytrusowe olejki eteryczne w kosmetykach!
Ma także udowodnione działanie antyoksydacyjne!

Oraz kolejne ALE:
Limonen ma również udowodnione działanie przeciwbólowe, przeciwzapalne i gastroprotekcyjne – ale wiadomo, to nie kosmetyki tak działają i nie w ilościach kosmetycznych.

Ciekawostka:
Obecnie trwają badania nad wykorzystaniem limonenu w leczeniu chorób neurodegeneracyjnych. Już udało się potwierdzić, że wpływa na aktywność enzymu zwanego antycholinestazą – a inhibitor tego enzymu jest powszechnie stosowany w leczeniu objawowym choroby Alzheimera.

Podsumowując: nie taki diabeł straszny. Owszem – alergen pozostanie alergenem, ale jest niebezpieczny dla osób na niego wrażliwych. Poza tą grupą może być wykorzystywany, jak widać powyżej, szeroko.

Limonen, jako składnik cytrusowych olejków eterycznych występuje w INCI niema każdego naszego kosmetyku. Jest przykładowo w kremie do ciała LINUM, jest w kremie do twarzy ACHILLEA, znajdziesz go w serum SYMPHYTUM.

Dodaj komentarz